Metamorfoza ubioru
Przed: Jest tak sobie. Bo szczerze mówiąc, trochę nudno..
Po 1. Tutaj zestaw na zakupy. Bluzka w groszki i buty z 'wiązaniami' są ozdobne, a żeby nie było wszystkiego za dużo, do tego tylko stonowane szare dżinsy.
Po 2: Tutaj troche elegancko. Jak widać, czarne spodnie, zwykła biała bluzka i szary ozdobny żakiet. Jakiekolwiek łańcuszki są tu zbędne..
Po 3: Tutaj tak luzacko. Może trochę te bransoletki nie pasują.. No i jakiś wisiorek mógłby byc zamiast apaszki, ale niestety nie masz ich za dużo. W sumie 2 i nie pasujące akurat do tego stroju.. No szkoda. Ale apaszka też może być..
Moja rada: Kup sobie jakąś biżuterię. Taką nakładaną najlepiej. Nie w salonie piękności.. Bo twoje stroje bez niej będą po prostu nudne
Metamorfoza makijażu
Przed: Oczy są super. Tzn ich kolor i rzęsy.. To zostawiłam.
Po: Zamiast białego (lub braku) cienia do powiek, dałam różowy i fioletowy. Tylko te dwa miałaś, ale myślę, że fajnie wyglądają.. Na usta też czerwona szminka i do tego błyszczyk. Jak ma świecić to niech świeci ;p Włosy mogą być te co były szczerze mówiąc, bo to mi trochę nie wyszło.
Moja rada: Do tego koloru cieni do powiek pasują jasne włosy.
EDIT: Tak.. Jednak te wcześniejsze włosy ładniej wyglądają. Te które wcześniej miałaś.. Przepraszam, mój błąd ;)










